Mówić mi przyszło, ni można odsłonić
Wszystkiego światłu, gdy ta jest przytomną51,
By snadź52 zawistnie i z krzykiem skwapliwym53
Marnych posłuchów nie głosiła miastu.
Tak więc posłuchaj, jako mówić będę.
Dziwaczne mary, zjawione mi w nocy
Wśród snu, ty obróć, o Likejski władco,
Jeżeli szczęście mi wróżą, na dobro,
A jeśli klęski, na wrogów je skieruj.
I jeśli z bogactw, co dzierżę, zdradliwie