Z walki i próby wychodząc zwycięsko

Zdobywał chwałę, aż wszędzie to brzmiało,

Jako się młodzian argejski odznaczył,

Orestem zwany, syn męża, co kiedyś

Słynnym zastępom Hellady przewodził.

I tak do czasu. Lecz gdy bóg chce szkodą

Człeka umniejszyć, to siły zawiodą.

Bo dnia innego, gdy o słońca wschodzie

Miały być wozów harce szybkonogie,

Stawił się Orest z innymi znów w szranki.