Tak się rzecz miała. Straszliwa i w mowie;
Tym, co widzieli, tak pełna boleści,
Że sroższej chyba nie słyszał nikt wieści.
PRZODOWNICA CHÓRU
O biada! Cały mych panów wiekowych
Ród, jak się zdaje, wyginął do szczętu.
KLITAJMESTRA
Jak mam to nazwać, o Zeusie? Czy szczęściem,
Czy obok ciosu to zyskiem? Choć boli
Na dzieci zgonach opierać swe życie.