Czyż dla tych ludzi unikasz ty domu?
EDYP
W trwodze, by Febus się jasno nie ziścił.
POSŁANIEC
Byś od rodziców nie przejął zakały?
EDYP
To właśnie ciągle, o starcze, mnie trwoży.
POSŁANIEC
Więc nie wiesz, że się strachasz bez powodu.
Czyż dla tych ludzi unikasz ty domu?
W trwodze, by Febus się jasno nie ziścił.
Byś od rodziców nie przejął zakały?
To właśnie ciągle, o starcze, mnie trwoży.
Więc nie wiesz, że się strachasz bez powodu.