Gniew i klątwę bogów.

CHÓR

Klęska cię gnębi, świadomość cię mroczy,

Czemuż cię, czemu poznały me oczy?

EDYP

O niechajby się ten nie był narodził,

Który mnie znalazł dzieckiem opuszczonym

Życie zratował i z pęt oswobodził.

Czemużem wtedy mym zgonem

Sobie i miłym nie ujął niedoli?