Ty, coś panem win!

O Bakchusie, pośród gór

Pląsasz w Menad gronie,

W Boga klęsk25, co niesie mór,

Żagwią mieć, co płonie!

EPEJSODION I

EDYP

Prosisz, a prosząc mógłbyś znaleźć ulgę,

Siłę i z kaźni srogich wyzwolenie,

Jeśli słów moich posłuchasz powolnie,