To dzień wtóry zgnębi dom,

Ty, co grzmotów dzierżysz moc,

Zeusie, ciśnij grom!

Z twego łuku złotych strun,

Puść, Apollo, krocie strzał,

Artemis, spuść żary łun,

Z którymi mkniesz wśród Lykii skał23.

Ciebie wzywam, złotosploty24,

Boś tej ziemi syn,

Niechaj zaznam twej ochoty,