Nic nie jawiły; lecz ja tu przyszedłszy

Nic nie wiedzący zgnębiłem potwora,

Ducha przewagą, nie z ptaków natchnienia,

Mnie więc ty zwalić zamierzasz, w nadziei,

Że bliskim będziesz przy Kreona tronie.

Lecz ciężko i ty jak ów, co podżega,

Odpokutujesz, a gdyby nie starość,

Wraz byś otrzymał kaźń za twe zamysły.

CHÓR

Nam mowa starca wydała się gniewną,