543. Irena — córeczka autora. [red. WL]. [przypis redakcyjny]
544. Lord Jim — tytułowy bohater powieści pisarza angielskiego Conrada (Józefa Korzeniowskiego, 1857–1924) znanej u nas z przekładu Emilii Węsławskiej, wydanego w warszawskiej Bibliotece dzieł wyborowych. Fragment studium o tym pisarzu zawiera pośmiertny tom pism Brzozowskiego Głosy wśród nocy. [red. WL]. [przypis redakcyjny]
545. Makbet — główny bohater dramatu Williama Szekspira o tym samym tytule. [przypis edytorski]
546. Conrad, Joseph (1857–1924) —- właśc. Józef Teodor Konrad Korzeniowski, angielski pisarz i publicysta. [przypis edytorski]
547. Kipps — powieść Wellsa z 1905 roku. [przypis edytorski]
548. Tono-Bungay — powieść Wellsa z 1909 roku. [przypis edytorski]
549. Zola, Émile (1840–1902) — francuski eseista, dziennikarz, krytyk sztuki i pisarz. [przypis edytorski]
550. Bigeleisen — w ustępie tym autor reaguje na pierwszą część artykułu dra Bronisława Biegeleisena, omawiającego książkę Brzozowskiego Idee. Była ona pomieszczona w XXIII zeszycie lwowskich „Widnokręgów” z 10 lutego 1911 i zajmowała się nie tyle Ideami Brzozowskiego, ile zagadnieniem czasu u Bergsona, co było tym dziwniejsze, że Idee bynajmniej nie opierają się na zasadniczych poglądach Bergsona, wychodzą z założeń całkiem odmiennych, znacznie silniej uwydatniają wpływy Marksa, Kanta, Proudhona, Nietzschego, Sorela lub choćby Feuerbacha i częściowo Avenariusa, większa część zaś studiów, w skład Idei wchodzących, powstała zgoła niezależnie od mody bergsonowskiej, na grubo przedtem, zanim Bergson stał się głośnym, i zanim Brzozowski, co prawda pierwszy w Polsce, zaczął się nim interesować. Krytyka bergsonowskiej intuicji czasu, przeprowadzona choćby nawet istotnie w sposób niezbity i przekonywający, nie tylko zgoła zachwiać nie może podstawowych założeń i wątków myślowych Brzozowskiego, ale w ogóle porusza się już a priori na całkiem innej płaszczyźnie zagadnień. Cóż dopiero krytyka, której się zdaje, że podkopuje fundamenty Ewolucji twórczej przeciwstawiając bergsonowskiej analizie pojęcia czasu fizykalną zasadę względności czasu i ostwaldowski czas dyssypatywny w zjawiskach katalizy chemicznej! Argumenty swe, mające rzekomo doszczętnie zatrzeć wykazywaną przez Bergsona różnicę między pojęciem czasu, mniejsza o to czy astronomicznego czy dyssypatywnego, w nauce a konkretnym, psychologicznym przeżywaniem czasu, dr Biegeleisen z małymi zmianami dosłownie powtórzył w ostatnich czasach znów z tryumfem w studium swym Uśmiechy Sfinksa. (Warszawski „Sfinks”, za czerwiec i lipiec 1913). Całe szczęście jednak, że nie zdaje się, aby Bergson ze wstydem musiał ustąpić z placu boju przed dr. Biegeleisenem, którego polemika ujawnia całkowitą nieczułość na istotną, jakościową różnicę między abstrakcyjnym ujmowaniem czasu w nauce, choćby nie był on jednorodny, niezmienny i wspólny dla wszystkich zjawisk, a tym, co jest trwaniem w świadomości człowieka. Ani w Pamiętniku, ani w listach Brzozowskiego nie znajdujemy wzmianki o drugiej części artykułu dr. Biegeleisena o Ideach drukowanej w zeszycie „Widnokręgów” z 15 marca 1911 r., a zatytułowanej Metoda dzieła, lubo metod ujmowania zagadnień przez Brzozowskiego (choćby zasadniczej metody materializmu dziejowego) zgoła nie dotyka, a zajmuje się przeważnie stosunkiem filozofii do nauki, poruszanym w Ideach tylko w jednym z trzynastu studiów, pisanym jeszcze w 1903 r., zatem w czasie, kiedy i Brzozowski o Bergsonie jeszcze nic nie wie, i w Europie jest o nim jeszcze głucho. Natomiast w ostatnim Brzozowskiego liście do mnie z 21 kwietnia 1911, na dziewięć dni przed śmiercią pisanym, znajduję jeszcze taki ustęp: „Pisała w kartce S. P., że powinienem się cieszyć, ponieważ moimi książkami zajmują się pisma naukowe i literackie. Jakież to są w Polsce pisma naukowe? Biegeleisen z „Widnokręgów” przecież nie jest zdolny sprawić żadnej emocji — zauważyłem tylko, że Irzykowski jest w stanie chronicznej irytacji i nie wszystko, co pisze on, jest nawet sprawiedliwe. Zresztą oddzielne tylko numery „Widnokręgów” mnie dochodzą. [red. WL]. [przypis redakcyjny]
551. dyssypacyjny — dyssypacja: rozpraszanie energii. [przypis edytorski]
552. durée (fr.) — trwanie. [przypis edytorski]