Dusza twoja powiedziała: śmierć.
Śmierć ci niosę, ona wyzwoli.
Już idzie po schodach pałacu; idzie, woła na duszę.
Już idzie: siada na tronie.
Ona rządzi.
Przed nią stoimy, podsądni.
Życie daję, byś uwierzył, gdy wołam:
Carze — nazwij słowo, aby odeszła śmierć!
Z tobą razem ją, carze, zostawiam.
Serce twoje niechaj ciebie sądzi”.