— Pan był członkiem senatu w tym czasie? — zapytałem.

— Tak... tak jest. Cesarz sobie absolutnie życzył, aby był tak skazany. Policja uprzedziła do niego cesarza. Chodziło o ofiarę dla uspokojenia szlachty. Pan wie. I zresztą on miał duży wpływ. Czernyszewski był prawie jedną z instytucji w tym czasie. To było właściwie trudne do zniesienia.

— Czy pan hrabia wie, w jakich warunkach żył Czernyszewski na Syberii? Ja widziałem tę śnieżną pustynię, wśród której stoi ogrodzony wysoką palisadą dom.

Mais comment donc691 — rzekł hrabia S. — Siedem lat się skończyło, on ma prawo mieszkać nawet w mieście. Musi sam życzyć sobie samotności.

— Doprawdy? — zapytałem.

— Ależ tak, przypominam sobie — rzekł hrabia S. — Tak. Była o tym mowa, specjalnie proszono o to cesarza, by dla niego stworzyć coś odrębnego, position à part692. Pamiętam, Potapow czytał cesarzowi wyjątki. Vraiment, messieurs, c’était épouvantable693. On wzywał otwarcie do rewolucji...

— Więc to się nazywa position a part. Czy to jest przewidziane przez prawo?

Que voulez-vous — c’est la Russie 694— rzekł hrabia S. — Nous sommes bien arrieres695 — powiem panom pomiędzy nami. Gdybyście panowie byli rozsądni w swych żądaniach. Nie rzeczy niemożliwe, całkiem niemożliwe, przewrót stosunków ekonomicznych to jest wbrew wszelkim zasadom zdrowej nauki państwowej. Ale rozsądne żądania. Na przykład pewien rodzaj konstytucji — liberalne ministerium. To kto wie. W każdym razie na dworze mielibyście panowie moralne poparcie w decydującej chwili. Tam są straszliwie zacofani. Trzeba ich zmusić, aby myśleli. Ouoi donc. Il faut marcher avec son pays696.

— Pan podpisywał wyrok na Żelabowa — powiedziałem.

Naturellement, monsieur697 — rzekł. — On był przestępca. Ja pojmuję, że przestępstwo polityczne stanowi, że tak powiem, moment konieczny w naszej konstytucji, ale pomimo to musi on mieć swoją przeciwwagę. To jest zrównoważenie się prądów. Il faut qu’ils se contrebalancent698. A osobiście ja z całą admiracją699 oczywiście. I kiedyś za lat sto, dlaczego nie, pomniki można będzie im postawić. Jak powiada Hegel: „Kto rozszerza prawdę swego czasu, płaci życiem za prawo służenia swej ojczyźnie. Kto tworzy nowe prawo, gwałci stare i płaci za to głową”.