Siada i ociera serwetą pot z czoła.

JANULKA

podbiegając

Ja cię uratuję, mój książę. Już wiem: z Gottfrydem będziesz się bić tylko ty, i to o mnie.

Do Fizdejki

To jemu oddał mnie Mistrz na dokończenie erotycznej edukacji. I to z wielkiej miłości! Cha, cha, cha! Niech za to teraz odpowie.

FIZDEJKO

A — róbcie sobie, co chcecie — ja muszę się przespać trochę.

Zdejmuje koronę i kładzie się na ziemi między stolikami, zawijając się w swój purpurowy płaszcz.

KSIĘŻNA