KSIĘŻNA

śpiewa

Słodko, ach, o mnie śnij, pieseczku

Nie wstaniesz już na łapki dwie!

Tak cię zamęczę słodko po troszeczku,

Taki się zrobisz, że aż bardzo „fe”.

I nigdy nie będziesz mnie miał,

A mózg twój to będzie wprost jak czyjś kał —

Nawet nie twój własny —

W tym będzie urok straszny!