Ktoś od tyłu, niewidzialny, zawiesza kotarę, jak w akcie I.

KSIĘŻNA

lubieżnie, ucieszona

O, tu: w epistropheus84 — potem będzie Sajetancio jeszcze dużo, dużo gadał — a ja to tak lubię — to lepsze niż yohimbina85! Dzielcie go!

II CZELADNIK

I zdzielim — jak nam dziwki miłe. Nie jest to najsympatyczniejsze zaklęcie świata, ale co robić.

Nagle z lewej strony słychać granie na harmonii i zaczyna się coś tłoczyć spod kotary.

I CZELADNIK

Kiz dziadzi? Nikt tu już nie miał przyjść wieczorem! Dziwki z „Euforionu” na tańce i rozpustę zamówione były na trzecią w nocy, po fajerancie.

Tłoczą się chłopi, stary Kmieć i młody Kmiotek, pchając przed sobą olbrzymiego chochoła — za nimi Dziwka wiejska z dużą tacą. Stroje krakowskie.