Ostatnim wysiłkiem stara się opanować

wyjmuje rewolwer i strzela w starego Radżdżę, który wali się na ziemię

krzyczy

Boy! Lemonsquash!!

pauza

mówi dalej spokojnie

Ja Tumor I., władca Timoru jestem jedynym panem tej ziemi. Bóstwa innego niema.

Młody Malaj, który wyleciał z kampongu, podaje mu na tacy limonadę

do białych w kakowych strojach Dajcie ją tutaj wskazuje na Izię.

Izia podchodzi do niego i przez chwilę patrzą sobie w oczy. Straszliwa błyskawica rozświetla krajobraz i grzmot wali się z chmur na ziemię.