IZIA

opuszcza lunetę

Rzeczywiście! Robić sobie skrupuły z jakiegoś malaja. Pluń na to! Niech żyją Alefy i Tumory. Czemże jest śmierć wobec aktualnej nieskończoności?

MÓZGOWICZ

Może masz rację. Niema zbrodni. Iluż jest dziś ludzi, którzy tylko dlatego mają pretensje do praw człowieka, że chodzą na dwóch nogach. Jakie jest kryterjum dla odróżnienia człowieka od bydlęcia? Dawniej było to wiadomem, dziś w czasach mdłej demo...

Huk armaty z krążownika przerywa mu dalsze słowa.

IZIA

To Green walnął na wiwat z dwunastocalówki krążowca. Takeśmy się kiedyś umówili.

z krzaków wychodzi: Green, Fitz Gerald, Balantyna Fermor i pięciu ludzi załogi, uzbrojonych od stóp do głów.

GREEN