ROZHULANTYNA

przestaje płakać i nagle zanosi się dzikim śmiechem tryumfu

Dobrze jej tak. Niech zginie przeklęty ród Krzeczborskich.

MÓZGOWICZ

stoi, jak zraniony tur, który niemoże upaść przez ambicję tylko

Jestem sam zupełnie. Skąd mam tę siłę, nikt się z was nie dowie, a i ja sam niewiele więcej wiem od was.

ROZHULANTYNA

Nie będziesz moim, nie bądź niczyim. Ojcze Mózgowcze: jesteś naprawdę wielkim.

ALFRED

z rozpaczą