Płoną gromnice grobowe.

Ktoś mówi nudną mowę.

Chwil straconych rozpacz głucha.

Pustka w domu czeka ducha.

Strachem męczy, wyrzutami.

Czemu w życiu zawsze sami?

A po śmierci połączeni!

Już się nigdy to nie zmieni.

Straszliwe trupa milczenie

I wyrzutów potwierdzenie.