WIDMO
Tylko się nie wściekaj, Dyapanazy, i słuchaj uważnie. Mój gniew może być gorszy niż wasze fochy na mnie.
KOZDROŃ
O, Boże! Znowu zaczynam się bać.
NIBEK
Wiecie, że i mnie jakiś straszek obleciał. Co u diabła! Przecież jest biały dzień.
KUZYN
Panowie, ja się niczego nie boję, ale z sercem jest mi jakoś niewyraźnie.
Widmo patrzy na nich z drwiącym uśmiechem.