Kwoka i kogucik

Kwoka jedynie losem swych dzieci zajęta,

Wodziła po podwórzu wylęgłe kurczęta,

A znalazłszy robaczka lub ziarnko na ziemi,

Sobie od ust odjąwszy, dzieliła się z niemi.

Jedno ze żwawych, lekkomyślne, płoche,

Siły skrzydełek chcąc doświadczyć trochę,

Porzuciwszy inne dzieci,

Nad cembrzynę studni leci;

Wpada w wodę, swawoli doświadczywszy skutku,