A o co tylko poprosi uprzejmie,

Każdy od swych ust odejmie:

I chętnie się z nim podzieli.

O dawnej wadzie wszyscy zapomnieli.

Ledwie się popatrzy ładnie,

Już myśl jego każdy zgadnie,

Nikt mu już w niczem niesprzeczny:

Bo Marcinek bardzo grzeczny.