Znowu się starzec udał do kapliczki,

Ze świętą skruchą odmawiał pacierze.

Powiedźcie mi dzieci szczerze,

Czy wy myślicie,

Że tak tylko możecie wieść pobożne życie?

O! błędne wasze mniemanie,

W każdym wieku, w każdym stanie,

Otwarte do tego wrota;

Lecz pierwszym warunkiem: cnota,

Przy cnocie modlitwa, co z serca wypływa,