Przepiórki

Pośród bujnej pszeniczki złocistego lasu,

Słodkiego przepióreczki używały wczasu,

W miękkiem gniazdeczku, ocienionem wkoło,

Żyły spokojnie, wesoło.

Mateczka je dzień cały same zostawiała,

W wieczór dopiero wracała.

Byłoż pisku co niemiara,

Gdy do dzieci przepiórka zbliżała się stara.

Jednego razu wołają ze łzami: