Zaraz, zaraz do sierpów zabierać się trzeba.”

STARA PRZEPIÓRKA

Już teraz niema żartów, trzeba się wynosić.

Póki tam kogoś kazał do pomocy prosić,

Żyłyśmy tu bezpiecznie; dziś już niema rady.

Kto się spuszcza na krewnych, albo na sąsiady,

Buduje na powietrzu. Kto ufny sam sobie,

Powie: „Tak, dziś być musi bo ja to sam zrobię.”

Niezawodnie dokona: Wynośmy się dzieci!

Ujrzymy tu żniwiarzy, gdy słońce zaświeci.