Będzie miał biedny starzec na kawałek chleba:

Wszak on pracuje poczciwie?

Jakże się tym ludziom dziwię,

Co jakby byli bez serca, bez duszy,

Los ich bliźniego nie wzruszy!”

Kupili. Wtedy ojciec uwagę mu zwraca:

Jak na pieniądz ciężka praca,

Jakiej ceny kilka groszy,

Co zbytek w chwili rozproszy.

Odtychczas Waluś dobrze używał pieniędzy,