Wieśniak

Biedny wieśniak, rozliczne wytrwawszy przypadki,

Rzekł: „jabym tylko pragnął lichej jakiej chatki,

Krowy, owieczki i szkapiny starej;”

Spotkały go te dary.

Nasz wieśniak już szczęśliwy. Któż bardziej być może?

Wkrótce kradną mu owcę: „wola twoja Boże!

Mam jeszcze, mówił, chatkę, kobyłkę i krowę.”

Ależ nieszczęście spotyka go nowe:

Ginie krówka i pada klaczka wynędzniała;