MLICKI

opamiętywa się nagle, potem śmieje się nerwowo.

Zupełnie mi się w głowie pokręciło. Ale też mam taki szalony ból głowy, że zwaryowaćby można... przeciera sobie czoło. Kiedyś zadzwonił, zdawało mi się, że się wszystkie dzwony rozjęczały... patrzy na Zdżarskiego. Tak jakoś dziwnie wyglądasz...

ZDŻARSKI

E, zdaje ci się.

OLGA

niespokojna do Stefana.

Powinieneś wypocząć; może ten ból głowy przejdzie.

MLICKI

Tak, tak, masz racyę... położę się na chwilę... zażyję antipyryny do Zdżarskiego. Wszak mi wybaczysz?...