GOŚĆ

Tylko!

ADAM

Straszny jesteś.

GOŚĆ

Śmierć nie jest tak straszna. Śmierć dobra... Czemuż ja nie mogę być tak dobry jak śmierć?

Głos z werandy; śmiech i rozgwar.

WODZIREJ

Adam! Adam! Chodźże wreszcie. Pijemy teraz twoje zdrowie!

ADAM