Idę, idę.

Idzie do pałacu.

GOŚĆ

Pamiętaj! To jedno, co cię odemnie uwolni!

SCENA SZÓSTA

Długa pauza.

NIEZNAJOMY

podchodzi z drugiej strony; wpatruje się w okna pałacu, potem odwraca się do gościa. — Nagle.

Wszak to tu ten dom, w którym się stały dziwne, tajemnicze rzeczy?

GOŚĆ