Ależ kochana mamo, ja wiem, że kłusowników nie było w naszym lesie... Nagle. Czy mama Borowskiego już dawno zna?
WANDA
Przecież ci już tyle razy mówiłam, że był najbliższym przyjacielem twego ojca.
KONRAD
wstaje nagle
Niech mnie mama wytłumaczy, skąd się wzięła ta nagła niechęć ku Hance? O ile wiem, bardzo mama ją kochała, ale z chwilą, kiedym okazał to serdeczne, gorące przywiązanie do Hanki — mama się całkiem dla Hanki zmieniła.
WANDA
Ale dziecko, co ty mówisz?
KONRAD
Nie, mamo, pamiętam dobrze z listów mamy, jaką mama była dla Hanki dawniej, a teraz.