przerażona patrzy na syna
Więc ojciec twój miałby samobójstwo popełnić! Dlaczego?
KONRAD
spokojnie
Nie wiem.
WANDA
podchodząc ku niemu
Ale zmiłuj się, ty jesteś chory, skąd się takie podejrzenia u Ciebie biorą?
KONRAD
patrzy przeciągle na wystraszoną matkę; zmęczony