KONRAD
do Hanki
No to chodźmy, na chwilę.
WANDA
Idźcie dzieci na chwilę, idźcie.
Hanka i Konrad wychodzą na wschody6 werandy.
SCENA SZÓSTA
KONRAD
Wie pani, pragnąłem dziś jeszcze cały park obejrzeć, obejść wszystkie miejsca, w których kiedyś, będąc jeszcze dzieckiem, tak piękne chwile z panią przebyłem... Pamięta pani, jeszcze za tych czasów, kiedy mój ojciec żył, a ojciec pani na kolana mnie brał i huśtał. Pamięta pani?