Dla czegoż to? przecież Halszka to latorośl najprzedniejszego tu rodu — tu w państwie.
KINGA
z gorzkiem szyderstwem.
Wiem, wiem, jak również i to, że jest najpiękniejszą z dziewic w tem księstwie.
RENATA
Więc, tem mniej cię rozumiem, księżniczko.
KINGA
A więc wam wszystko powiem: mówiliście raz, księżno, że waszymi starymi palcami wystukiwaliście minuty i sekundy, do tej chwili, w której Leszka wasze stare oczy ujrzą — i ja to samo czyniłam moimi młodymi palcami i liczyłam godziny, zaczem moje młode, miłości spragnione oczy go ujrzą, jego, któremu od dziecka byłam przyrzeczoną.
RENATA
I co dalej?