Co zamierzasz?
KINGA
Pachołków twoich zwołać, by mnie do lochu odprowadzili, a Witę zeń wypuścili!
MŚCISŁAW
Wita będzie za chwilę wolną.
KINGA
namiętnie.
Nie chcę — nie potrzebuję łaski!
MŚCISŁAW
Ani Wita jej nie potrzebuje — bo jest niewinną, jak mówisz — ani ty — bo Ciebie, jako przynależnej do mego rodu sądzić nie mogę.