Rozkaz?
ZYGWART
To też zaraz się poprawił, miłościwy panie, powiedział, że pragnie również poznać swego brata, aczkolwiek nie rodzonego.
MŚCISŁAW
wzburzony.
Co?! Co?!
ZYGWART
Temi słowy się wyraził.
Pauza. Mścisław chodzi silnie podniecony, ale hamuje się.