Stworzenia na ziemi Królestwa Pokoju i zjednoczenia wszystkich narodów.
W co się przekształcił ten potężny zakon tych nadludzkich objawicieli, proroczych jasnowidzów, potęgi boskiej sięgających olbrzymów i tych nieogarniętych w ich rozmachu budowniczych onych świątyń, które do dziś dnia strzegą w niemy i boski majestat spowite tajemnice — w co się przekształcił ten święty zakon „masonów”, budowniczych nowego Syjonu i niebieskiej Jerozolimy?!
Rozpacz człowieka zbiera: przecież dzisiejsi masoni nie rozumieją nawet najprymitywniejszych symbolów, nie wiedzą nawet, co oznacza młotek lub kielnia!
„Mon âme seulette a mal au coeur d’un dense ennui97” — pokłon ci, bracie Verlaine — gdy pomyślę, w jak ohydny i niechlujny sposób zabagniła się dusza ludzkości, która w gotyku w tak olbrzymim rozmachu niebiosa szturmowała!
A jakie niesłychane rewelacje astralnego świata ukrywają się w „chimerach”, „gryfach”, potworach, rzygaczach wody — niby to ozdoby, a w istocie najtajniejsze hieroglify „ukrytej wiedzy” — porozmieszczane w gotyckich tumach98!
Cały gruby tom można by napisać o „chimerach”, usadowionych na galerii pierwszego piętra Notre Dame w Paryżu. Z tych kilkunastu kamiennych symboli zaczerpnięta i „Philosophia sagax” Paracelsa99, i „Philosophia occulta” Corneliusza Agrypy100, a ostatni, który te symbole odczytywał, był wielki Postel, a popełnił ci on zbrodnię, bo wyjawił tajemnicę Tarota101.
Obłędem przepłacił tę swoją śmiałość, bo najwyższym nakazem dla wtajemniczonego, to — milczenie!
Wszystko to, co powyżej o gotyku powiedziałem, może by zastanowiło tego mego pięknego profesora Schafera, a może by się tylko był dobrotliwie na moje wywody uśmiechnął, na razie widział, jak gorąco jestem gotykiem przejęty, więc podszepnął: „Niech pan przeczyta encyklopedię gotyku Violet le Duc’a102, tam pan znajdzie to, na co w wykładach czasu nie mam”.
Po ciężkiej a mozolnej pracy przestudiowałem tę sześciotomową encyklopedię — ale Violet le Duc mało co wiedział o ezoteryzmie gotyku, natomiast wielką jego zasługą: ustalenie pomiarów, stosunków liczbowych, geometrycznych i stereometrycznych symboli.
A bez końca najrozmaitsze Pentacle, Tetragramatony — Binery, Septenery, Duodenery!