Zauważyła pani jej niepokój wczoraj podczas wieczerzy i dziś przez cały dzień?

EWA

Właśnie, zdziwiona jestem.

KAZIMIERZ

I nie przypuszcza pani, co by mogło być przyczyną tej nagłej zmiany?

EWA

Nie.

KAZIMIERZ

Hm... Ale pani zauważyła pewno, że i Tadeusz nieswój, zamyślony, roztargniony...

EWA