Tymczasem, żeby takiej nie podpadać szkodzie,

Przezorność nakazała zabieżeć137 przygodzie.

Z dębu w leśnej odzieży ułożona sala,

Zasłaniając przepaści, gorzką myśl oddala.

Idąc, gdzie znęcająca murawa się ściele,

Znak skończenia naszego138 przerwał me wesele.

Posępne stoją ciosy, ukochane cienie,

Wam na cześć: Konstantemu, Mikule, Helenie139.

Bez względu na maleństwo zamknął los do trumny

Wielkie domu nadzieje i przyszłe kolumny.