Tygrys, którego na to chce natura chować,

Żeby miał kto na ziemi psuć, niszczyć, mordować180,

Jak tylko kroki stawił na błogim tym brzegu,

W mężów ludzkości pełnych uczuł się szeregu.

Małpeczka181 przez krój szaty, ruszenia i miny

Odległej przetwarzała mieszkańców krainy;

Tu rzuciwszy nowotki, przestawszy być modną,

Stała się z obyczajów naśladowań godną.

Wieprz182, którego zabawa przemyślać o jadle,

Cała rozkosz w próżniactwie, cały zaszczyt w sadle,