Tak pomyślne przemiany, takie cuda zdarza

Wyspy moc i czci godne wzory gospodarza.

Wraz mię na wszystkie strony rozmaitość woła.

Pierwszość otrzyma brzegów zieloność wesoła.

Mierzę potem, na garbek wstępując wysoki,

Jedne więcej nad drugie żądniejsze widoki189.

Spuszczając się w niziny, dobiegłem ponika,190 191

Który hojnie z otworów kamiennych wynika;

Wkoło kryty, gałązka żadna go nie trąci

Ani promień rozciepli, ani ptak zamąci.