To wiem, moc czyja bieg dni wstrzymać może.

Żywoty ludzkie są igraszki boże.

Kto raz zrozumiał, że jutro jest niczem,

że żyje jeno dla tej jednej chwili,

ten Boga śmiałym powita obliczem;

bo owe same nieśmiertelne Bogi,

ilekroć wzięli na się ludzkie ciało,

żywot swój ziemski tak jak ja przeżyli,

wiedząc, że wrócą w olimpijskie progi,

że śmierć największą otoczy je chwałą.