i gdy zaszczękną oręże

u tych wrót —

pokazuje na siebie

nędzarz skona.

Wtedy trwogę człowieczą zwyciężę

i ujrzycie mnie Laokoona

w oplotach wężów, mych dzieci —

w on czas gwieździca przyleci

w żywego człowieka zmieniona

i wszystko spadnie w popioły...