śmieje się

A ty wierzył-mi w to, że ja zapłaczę łzami.

Na mnie tu patrzy wieków sto, lat tysiąc,

i myślą, piersią mą, miłością mam im przysiąc

wierność na prochy.

Ja słyszę szum i szept tych drzew,

co kiedyś nad te lochy

wzrosną gajem —

jak słyszę szum tych mórz,

co skamandrowym ruczajem