podpełzły pod to cebrzysko.
Widzicie roje bóstw! — O, roje zmarłych dusz! —
pokazuje dookoła siebie
Otwarcie patrzę w śmierć, tam gwiazda wasza świeci.
O Śmierci! wszakże ty wrócisz mi moje dzieci.
O synku mój płowowłosy,
prawie twoje widzę oczęta
błękitne, jako niebiosy
O synku mój rumiany,
prawie twoje widzę usta rozchylone.