Ty, coś fałszerzem świętych praw i świętej woli;

ty, co wiesz, że jedynym sędzią przeznaczenie,

śmiesz urągać łzom moim i krzywdzie, co boli?

Przekupny — możesz złoto zagarnąć, co dają.

Ja nie zabiorę nic. Tu dar przyniosłem.

do córki

Ze mną chodź —

CHRYZEIS

do ojca

Tu zostanę — gdzie chcesz mnie wieść?