I powiedz tam wrotnemu, by wrota odemknął.

PALLAS

zapada się

HEKTOR

Przepadł? Wszak był ktoś tutaj? Czy Deifob? Czy widmo?

Czyli mój to cień własny po murze się przemknął?

Słońce pali.

biegnie w stronę, gdzie pognał był Achilles

Apollu, zawlecz niebo mrokiem.

Czyimże to w śmierć jestem skazany wyrokiem?