Próżnom się myślą ku niebu wydźwignął,

lot prześcigł moje siły. — —

O, daj mi ciało, złóż tu na ramiona,

niech go poniosę pod płótna.

Młodości luba! O Śmierci okrutna.

O dolo ty moja stracona.

AJAS

Mogęż pójść z tobą?

ACHILLES

O czemuż nie z nami —?