[III] W NAMIOCIE MENELAOSA
W otoczeniu ofiarników czuwa:
MENELAOS
Uchylcie płócien — niech patrzę na morze,
na drogę ku mojej ojczyźnie,
gdzie dom mej żony, gdzie ona mię czeka.
Jakże mi smutno. — Toń jaka daleka.
Jak ciemno. Czy gwiazdy płoną?
Zda mi się, zgasły dla mnie.
Czy jest mój śpiewak? — —