ja, mocarz Atrydów najemny,
którym przejrzał dziś — raz pierwszy poczuł,
że szczuto mnie jak psa;
że mordowani przeze mnie — niewinni
i że w tych czynach szlachetni bezczynni.
[V] W NAMIOCIE DIOMEDESA
ODYS
wchodzi
Hełm ten mój na to ofiaruję własny,
że ty o Achillesie myślisz.