Pani z gwiazdą na czole,

w błękitów drogiem odzieniu,

na złocistym wieży pierścieniu,

na złocistej u wieży koronie

przystanęła gdzie grają.

Chorągwie na przestrzeni

iskrzą łuną promieni.

Pani tuli gołębie przy łonie;

Anioły ma w orszaku.

Hej polatuj, złocisty ptaku,